Zdradzę Wam sekret… straszna ze mnie „ziemniaczara”, a pomysł na tą sałatkę jest właśnie tego dowodem. Sałatka jest prosta i szybka w wykonaniu, a jej smak przywodzi mi na myśl wiosenne i letnie dni. I chyba właśnie dlatego wymyśliłam ją na przedwiośniu!
Składniki:
- 250-300 g batatów (2 sztuki)
- 30 szt borówek
- 80 g rukoli
- 80 g sera sałatkowego (opcjnalnie)
- 20 g czerwonej cebuli (1/2 średniej cebuli)
- 2 łyżki olivy extra virgin
- 2 łyżki oleju rzepakowego
- 1/2 łyżki octu balsamicznego
- przyprawy do batatów: pieprz kolorowy, sól morska, zioła śródziemnomorskie, papryka słodka, mieszanka ziół do sałatek

Sposób przygotowania:
Bataty myjemy, osuszamy i kroimy w około centymetrowe kostki. Następnie przekładamy do miski, dodajemy dwie łyżki oleju rzepakowego, oprószamy kolorowym pieprzem, solą morską, ziołami śródziemnomorskimi oraz słodką papryką. Mieszamy by nasze bataty zostały równo otoczone w przyprawach. Piekarnik nagrzewamy do 200° C. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wykładamy równomiernie nasze bataty. pieczemy ok. 20 min., aż zmiękną. Co jakiś czas warto je przemieszać i w razie potrzeby skrócić lub wydłużyć czas pieczenia.
W tym czasie przygotowujemy sos. Mieszamy ze sobą oliwę eksta virgin, ocet balsamiczny, szczyptę soli, pieprzu oraz pół łyżeczki ziół do sałatek.
Upieczone bataty wyjmujemy i pozostawiamy do ostygnięcia.
Ser sałatkowy kroimy w ok. 1 cm kostkę, a cebulę w cienkie pióra. Rukolę oraz borówki myjemy i osuszamy.
Na półmisek wykładamy rukolę, bataty, ser, borówki i cebulę. Wszystko polewamy sosem.
Smacznego!
Porady:
Jeśli jesteś na diecie wegańskiej ta sałatka jest także dla Ciebie zrezygnuj z sera wyjdzie także pysznie lub jeśli wolisz zastąp go wegańskim np. fetą
Batatów przed pieczeniem nie musimy obierać wystarczy je dobrze umyć. W ich skórce znajduje się wiele dobroczynnych składników. Wit. A, C, B6. Są też świetnym źródłem błonnika oraz żelaza, potasu i manganu. Jedzmy ze skórką!



